Szlachetna Paczka

Szlachetna Paczka 2020

Drodzy Uczniowie, Rodzice i Nauczyciele!

Dzięki Waszej ofiarności i zaangażowaniu po raz kolejny udało się nam pomóc wybranej rodzinie!  Bardzo dziękujemy  wszystkim, którzy umożliwili stworzenie Paczki- dzięki wpłatom, podarowanym rzeczom czy zaangażowaniu w przygotowanie i przekazanie paczki.13 grudnia, w trakcie Weekendu Cudów, reprezentacja SP55 zawiozła przygotowane paczki do magazynu w Dobczycach. Wolontariusze Szlachetnej Paczki dostarczyli je, jeszcze w tym samym dniu, do pana Łukasza. Poniżej znajduje się relacja z wręczania paczki oraz kilka zdjęć przedstawiających proces przygotowania paczki i jej przekazanie.

Relacja ze spotkania z Rodziną przy wręczeniu paczki

Pan Łukasz był niesamowicie wzruszony, gdy przynieśliśmy wszystkie paczki i kolejno je otwieraliśmy. Często zakrywał twarz dłońmi, aby zakryć łzy. Często dziękował wolontariuszom, mówiąc, że jeszcze nigdy czegoś takiego nie doświadczył. Był bardzo szczęśliwy kiedy zobaczył dwa chwytaki dla niepełnosprawnych oraz opiekacz do kanapek. Absolutny  zachwyt wzbudził odkurzacz-roomba, która bardzo ułatwi mu utrzymywanie porządku w domu. Ciągle powtarzał, że nie wierzy, że został obdarowany aż taką ilością rzeczy.

Słowo od Rodziny

Pan Łukasz prosi o przekazanie gorących slow podziękowania, A także składa najserdeczniejsze życzenia świąteczne i noworoczne. Wszystkim darczyńcom życzy dużo zdrowia, gdyż sam wie, że ono jest w życiu najważniejsze.

Słowo od Wolontariusza

Drodzy darczyńcy!
Wasza pomoc jest nieoceniona. Jestem bardzo szczęśliwa, że mogłam poznać ludzi o tak wielkich sercach. Kontakt z Wami był dla mnie przyjemnością, a samo spotkanie było budujące. Dziękuję wam serdecznie i składam życzenia świąteczne zdrowych i pogodnych świąt spędzonych w gronie najbliższych.

Dziękujemy, że towarzyszycie nam w niesieniu pomocy tym, którzy mieli mniej szczęścia w życiu. Tylko razem możemy sprawić, że poruszających historii, jak te opisane w Raporcie o Biedzie 2020, będzie tylko mniej.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

W tym roku pomogliśmy Panu Łukaszowi.

Gdy pan Łukasz był zdrowy, świetnie radził sobie w życiu. Był samodzielny i niezależny. Pracował jako stolarz i chciał otworzyć swoją działalność gospodarczą. Lubił także wychodzić do miasta i spotykać się ze znajomymi. Niestety choroba zmieniła jego dotychczasowe życie i ograniczyła jego niezależność. W jej wyniku pan Łukasz zaczął poruszać się na wózku inwalidzkim, ma znacznie ograniczoną sprawność kończyn. Do momentu pojawienia się choroby przyjemność sprawiała mu właśnie jego praca w stolarni. Bardzo to lubił. To była jego pasja. Niestety teraz jego ręce są mniej sprawne i nawet drobne czynności sprawiają mu kłopot. Teraz przyjemność sprawia mu oglądanie programów budowlanych z majsterkowaniem.
Sytuacja materialna pana Łukasza jest bardzo trudna. Po śmierci mamy mieszka samotnie i utrzymuje się jedynie z renty w wysokości 1200 zł. Po odliczeniu koniecznych wydatków w kwocie 1001,67 zł pozostaje mu jedynie 198 zł.

Siłę do pokonywania codziennych zmagań dodaje mu wiara w to, że zakwalifikowano go na refundowany lek, który w tym roku zaczął przyjmować. Ma ogromną nadzieję, że lek pomoże i zahamuje postęp choroby, choć ma świadomość, że ten lek to nowość i póki co wszystko jest w fazie testów. Nie ma też żadnych rokowań, ale jak mówi: „Nadzieja umiera ostatnia”.

Pan Łukasz jest wdzięczny Bogu za wspaniałych rodziców jakich miał, którzy pomogli mu dostosować jego mieszkanie do poruszania się na wózku inwalidzkim. Teraz po ich stracie dużo łatwiej sobie radzi z trudnościami jakie daje postępująca choroba. Dużym ciosem i stratą była w ostatnim czasie śmierć matki. Mimo to dziękuje Bogu, że daje mu siłę, aby sobie jeszcze w miarę możliwości radził.

Teraz pan Łukasz nie wybiega myślami zbyt daleko. Żyje z dnia na dzień. Chciałby, aby wróciła jego sprawność, aby znów był niezależny od osób trzecich. Jego marzeniem jest by jego nogi znów zaczęły chodzić i żeby był znowu zdrowy. Podkreśla, że „marzenia czasem się spełniają więc jest iskierka nadziei.”